Close

Pieśń o Warszawie, Dominika Tarczoń

Nie siedzę w klimacie „postapo”, ale powieść Dominiki Tarczoń „Pieśń o Warszawie” wciągnęła mnie dosłownie od pierwszych akapitów i trzymała aż do końca w zaciekawieniu. To jedna z najlepszych książek, jakie czytałam w tym roku!

Dominika świetnie miksuje obraz postapokaliptycznej Warszawy z powieścią przygodową. A dzieje się tu sporo, od pierwszych stron. Młodzi bohaterowie, żyjący w niebezpiecznym i dziwnym świecie, są tak sympatyczni i ujmujący, że aż chce się przeżywać z nimi każdą przygodę i narażać życie na niebezpieczeństwo. Zdecydowanie, autorka potrafi budować emocje i utrzymywać dobre, miarowe tempo. A do tego, bardzo mnie wzruszyła. Płakałam na finale, a niewielu autorów potrafi mnie doprowadzić do łez (i nie mam tu na myśli płaczu z powodu fatalnego warsztatu).

Dominika Tarczoń pisze świetnie. Jakby robiła to od zawsze (a podobno robi!). Polecam – zwłaszcza tym, którzy boją się mrocznych, ciężkich, depresyjnych postapo – w „Pieśni o Warszawie” jest dużo światła, nadziei i lekkości.

NOTA WYDAWCY

Oskar żyje na granicy społeczeństwa po tym, jak oskarżono go o tajemnicze morderstwo. Warszawiacy już wydali na niego wyrok, zwłaszcza że znał ofiarę. Co naprawdę stało się tamtego tragicznego dnia?

Chłopak otrzymuje zadanie, od którego zależy jego los – bezlitosny wyrok lub całkowita amnestia.

Danuta Awolusi

Rocznik 86`. Pisarka, copywriterka, wokalistka Gospel.