Marta Kisiel, „Toń”

Marta Kisiel, „Toń”

0 comments

Jeśli się nie wie, od czego zacząć, to może najlepiej od razu coś wyjaśnić: w tym tekście nie będę pisała o „Toni” Marty Kisiel, jako o powieści fantasy, bo dla mnie sam wątek podróży w czasie jest nie tyle mało istotny, co raczej… wykorzystany jako narzędzie. To ciekawy motyw, który skleja całość i nadaje jeszcze […]

Evžen Boček, „Dziennik kasztelana”

Evžen Boček, „Dziennik kasztelana”

0 comments

Cóż mogę napisać… Co mądrego? Przeczytałam czyjś dziennik, „Dziennik kasztelana”. I muszę przyznać, że wiem, że nic nie wiem. Nie wiem, bo czuć, że całość tej historii niesie w sobie wielką dwuznaczność. Nowy kasztelan na zamku, który pod wpływem miejsca i jego mieszkańców, przechodzi dziwną metamorfozę. Staje się innym człowiekiem, z jednej strony na skraju […]

Pudełko z guzikami Gwendy

Pudełko z guzikami Gwendy

0 comments

Wiele hałasu o nic, czy wartościowa historia? Uśmiecham się w duchu. Myślę, że w Polsce żadne wydawnictwo nie tknęłoby czegoś podobnego, gdyby autorem był Polak. Nie dlatego, że tekst zły. Po prostu: opowiadań o dojrzewającej nastolatce się nie wydaje, bo kto chciałby to czytać? Za to Kinga się czyta. Nawet, jak pisze w duecie. King […]

Bliźnięta z lodu

Bliźnięta z lodu

0 comments

Wciągająca, a zarazem bardzo poprawna w swoim gatunku historia. Z jednej strony „Bliźnięta z lodu” to powieść, którą czyta się jednym tchem, z drugiej – książka, o której łatwo zapomnieć, w gąszczu podobnych tytułów. Tragedia w rodzinie – śmierć dziecka. Wywraca życie do góry nogami, zwłaszcza, że na świecie zostaje siostra – bliźniaczka. A bliźniaczki […]

Czuję siłę wyższą i niższą

Czuję siłę wyższą i niższą

0 comments

I stała się – Marta Kisiel. Poruszyła, zaczarowała, porwała na wszystkich frontach. Pozostawiła z mocnym kacem i pewnością, że nic już nie będzie równie dobre, poza tym, co ona sama napisze. „Dożywocie” i bezpośrednia kontynuacja „Siła niższa” to literatura, która rozkłada na łopatki na różnych polach. Dla niewymagającego czytelnika, który szuka rozrywki, to będzie uczta. […]

Nomen omen, to jest świetne

Nomen omen, to jest świetne

2 komentarze

Co mogę napisać o ałtorce* (dokładnie tak!), będącej jedną z nielicznych pisarzy na tym świecie, którzy urodzili się właśnie po to, by pisać? Zdecydowanie, Marta Kisiel nie może robić nic innego i całe szczęście ostatnimi czasy mogła zostawić pracę na rzecz zawodowego pisarstwa. Moja pierwsza, ale na pewno nie ostatnia, przygoda z Martą Kisiel to […]

Strażnicy światła

Strażnicy światła

0 comments

Zanim napisze się cokolwiek o „Strażnikach światła” Abby Geni, trzeba ochłonąć. To wymagająca książka, w której autorka nałożyła na siebie wiele ważnych motywów. Więź matki i córki, nieprzerobiona nigdy żałoba, wyspa, przyroda górująca nad człowiekiem, poszukiwanie tożsamości… Miranda przybywa na wyspę, na której żyje zaledwie kilkoro ludzi – biologów, badających teren. Jej zawodem jest fotografowanie […]

Córka króla moczarów

Córka króla moczarów

0 comments

Ciekawy pomysł, prosta konstrukcja, (pozornie) jednowymiarowa powieść, którą czyta się jednym tchem. „Córka króla moczarów” to spektakl dwóch aktorów, który od pierwszej strony potrafi wywołać w czytelniku sporo sprzecznych emocji. Powieść Karen Dionne to szybka, ale przyjemna uczta. Narracja pierwszoosobowa była tutaj uzasadnionym i dobrym wyborem, bo autorka wiedziała, czego chce. Tylko i wyłącznie emocje […]

Jestem maszyną do pisania

Jestem maszyną do pisania

0 comments

Podziwiam polskich pisarzy, którzy osiągnęli sukces. Czym jest sukces? To duże grono czytelników, bestsellery, wydawcy którzy sami proszą się o współpracę, a wreszcie możliwość bycia pisarzem na pełen etat. Czyżbym zapomniała gdzieś o świetnym piórze, wartościach przekazywanych w historiach i literaturze, jako wielkiej sztuce? Nie do końca. Tak, chylę czoła przed Katarzyną Bondą. Jej marka, […]

Za zamkniętymi drzwiami

Za zamkniętymi drzwiami

0 comments

Mała burza myśli po lekturze książki, która w sumie niczym szczególnym mnie nie ujęła, choć czyta się ją jednym tchem… Jestem na tak i nie. Bardziej na NIE. Powtarzam sobie: „Zrobiłabym to inaczej”. Inaczej rozpisałabym czasoprzestrzeń w powieści o wyjątkowo groźnym psychopacie, który więzi w domu swoją żonę. Pierwsza myśl po pierwszych kilku stronach: „Ten […]